Publikacje

03 Lut 2020

Czy wyrok wrocławskiego sądu będzie ratunkiem w sporach z ZUS?

Jeden z ostatnich wyroków Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu może być bardzo silnym orężem dla kobiet będących w sporze z ZUS, którym urzędnicy zarzucają pozorność zawieranych umów o pracę tylko w celu rzekomego wyłudzenia świadczeń.

W opinii Sądu o pozorności umowy o pracę nie może świadczyć zarówno wysokość wynagrodzenia, jak i zwolnienie lekarskie wkrótce po zatrudnieniu. Istotne w sprawie powinno być to, czy praca faktycznie była wykonywana przez pracownika na rzecz pracodawcy.

W sprawie, gdzie rozstrzygał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, odwołująca w marcu zawarła umowę o pracę nie wiedząc jeszcze, że jest w ciąży. Natomiast już w maju stała się niezdolna do pracy. Zgodnie z dotychczasową praktyką, ZUS uznał zawartą umowę za pozorną i zażądał zwrotu wypłaconych świadczeń oraz wstrzymał wypłatę kolejnych.

Odwołująca nie poddała się i postanowiła walczyć przed sądem o swoje prawa. Sąd Okręgowy w swoim rozstrzygnięciu stwierdził, że nie należy zarzucać pozorności umowy o pracę w sytuacji, gdy obie strony zawarły ją dobrowolnie i z zamiarem realizowania jej zapisów. Fakt, że kobieta był wcześniej zatrudniony w tej samej firmie, ale na zupełnie innym stanowisku i z dużo mniejszym wynagrodzeniem nakazuje większą wnikliwość, natomiast nie powinien automatycznie służyć jako podstawa do odmowy prawa do wypłaty świadczeń. Co więcej, Sąd Okręgowy wskazał, że nie stoi na przeszkodzie w uznaniu faktycznego realizowania obowiązków pracowniczych przez Ubezpieczoną fakt, że wcześniej nie pracowała ona na stanowisku, na które to została zatrudniona na podstawie kwestionowanej umowy o pracę. Sąd wskazał również, że nie stanowi przeszkody okoliczność, że brak było materialnych śladów po pracy Odwołującej się, bowiem nie była upoważniona przez pracodawcę do podpisywania dokumentów w imieniu firmy. Za istotne w tym zakresie Sąd uznał zeznania bezstronnego świadka księgowej.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych odwołał się od wyroku do Sądu Apelacyjnego, który podtrzymał wcześniejsze stanowisko Sądu Okręgowego, podzielając w pełni jego argumentację.

Należy pamiętać, że każdy przypadek jest inny i każda sytuacja jest indywidualnie rozpatrywana przez sąd, jednak w każdej sytuacji kluczowe jest wsparcie specjalisty już od najwcześniejszych etapów postępowania.

Sprawdź też